KINO ARS DABROWA GÓRNICZA
All My Movies - Exported Movie List
 
 
 
 
 
 
 
 
 
                                                                                                                                                                                                                             
 
 

 

 

 

 

 

 

 
 
NAZWA KINA: .........  ARS
MIASTO: ...................  Dąbrowa Górnicza  41-300
ULICA: ......................  Kościuszki 18
TELEFON: ...............  Tel.: (32) 2623968  Fax: (32) 2623968
E-MAIL: ....................  BRAK
STRONA WWW: ....  BRAK
 
REPERTUAR KINA:  BRAK   
                                           
                                                                                      

 

 
 
Wyświetl większą mapę
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 MAPA GPS

 Dabrowa górnicza, Kościuszki 18

 

 

   

 

 
  Kino ARS, Dąbrowa Górnicza - Marcin Skorek
Od 2000r. do 2005r. wraz z rodzicami administrowałem Arsem w Dąbrowie Górniczej. Przygoda rozpoczęła się od kontaktu z Katarzyną Jaśkiewicz, która współpracowała z osobą, która prowadziła kino wcześniej. Ja (Marcin Skorek) i Kasia razem studiowaliśmy filmoznawstwo na Uniwerku Śląskim.
Kasia wiedziała, że od 1999r. prowadzę Adrię w Mikołowie (od 2006r. w trakcie przekształcania w mediatekę), i że rodzice (Ewa i Zbigniew Skorek) zarządzają Andromedą w Tychach.
Praca w Arsie rozpoczęła się od przetargu, który ogłosił miejski administrator w 2000r., a zakończyła w 2005r. na deklaracjach (składanych w mojej obecności) prezydenta Talkowskiego, dotyczących prowadzenia
Arsu przez miasto (UM) po zakończeniu naszej działalności.
Po latach sądzę, że zamknięcie kina (administrator nieustannie podnosił czynsz) miało związek z planowaną sprzedażą nieruchomości i inercją ówczesnej Rady Miasta. Przypomnę, że po wycofaniu się z działalności
i zamknięciu kina, Dąbrowa Górnicza - jej kilkusetysięczna rzesza mieszkańców została pozbawiona jakiegokolwiek kontaktu z dużym ekranem.
Repertuar Arsu opierał się na pętlowaniu. Kto prowadził kino ten wie, o co chodzi. W jednym kinie zaczyna się projekcja. Po "przejściu", czyli rozpoczęciu kolejnej rolki (aktu), pierwsza rolka trafia na przewijarkę a potem do kolejnego kina. W naszym wypadku filmy były pętlowane przez 3 kina: Ars, Andromedę i Adrię. W efekcie jedna kopia mogła być wyświetlana kilkukrotnie w każdym z kin.
Pętel jest rozwiązaniem wynikającym z polityki dystrybutorskiej. Wtedy, około roku 2000, 2001 dystrybutorzy zgadzali się na projekcje - dawali kopie filmu, tylko do multipleksów. Film w kinie zarabia przez okres kilku weekendów po zakończeniu kampanii medialnej. Czyli w pierwszych tygodniach od premiery (są małe wyjątki - co pół roku pojawiają "lokomotywy"). Więc jeżeli udało się podpisać umowę na dobry tytuł, to jeździł on w okresie premierowym po trzech kinach.
Rynek usług rozrywkowych w Dąbrowie Górniczej był (i chyba nadal jest) zdominowany przez Pałac Kultury Zagłębia. Instytucja ta jest zasilana sporym budżetem miejskich - publicznych pieniędzy i bardzo dobrze posadowiona wśród decydentów. Dla nowego podmiotu ( jakim w 2000r. była Spółka Ars) wejście na rynek oznaczało spore inwestycje w "kapitał relacyjny" - czyli w znajomości. Ta rola przypadała między innymi mojej osobie. Z perspektywy czasu ocenię to tak - PKZ miał dużo większy "kapitał relacyjny" - w efekcie potencjalni klienci grupowi - jak zakłady pracy czy szkoły, nieczęsto bywały na ul. Kościuszki - w Arsie. Z biegiem czasu sytuacja zmieniała się, widzów było co raz więcej.
Jednocześnie na rynku filmowym co raz trudniej było o kopie filmów, które mogły przynosić zysk. Jednocześnie z roku na rok pogarszał się stan techniczny stuletniego Arsu. Tajemnicą poliszynela był daleki od ideału stan zabezpieczenia pożarowego. Dach przeciekał (nikt po nim, nie chciał chodzić, bo można było "wpaść na salę"), do tego archaiczny system wentylacji z bezpośrednim podłączeniem do ścieżek migracji gryzoni.
Czy można było Ars remontować? Sądzę, że tak. Niestety nie będąc właścicielem budynku nie mogłem aplikować o żadne zewnętrzne środki; unijne czy krajowe. Samo uruchomienie kina w 2000r. kosztowało ponad 100 tyś. (wyposażenie kinotechniczne i modernizacja wnętrza).
Trzeci czynnik wpływający na wycofanie się z Arsu wynikał z braku środków na organizację wydarzeń filmowych. W 2005r. nie było jeszcze Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej ani Sieci Kin Studyjnych (przerwa w działalności). Urząd Marszałkowski nie chciał refinansować działalności na poziomie miejskim - lokalnym a miasto DG nie chciało dokładać do działalności gospodarczej.
W efekcie w czerwcu 2005r. klucze do Arsu trafiły do Zarządu Budynków Mieszkalnych, gdzie nadal pozostają.
Co było wartościowe w działalności Arsu ?
Program edukacji audiowizualnej (to mój profil wykształcenia) dedykowany uczniom szkół wszystkich poziomów. Tego typu działania są obecnie podejmowane przez wszystkie większe centra kultury i finansowane przez Unię. Według mojej wiedzy do września 2008r. nikt podobnej oferty dla Dąbrowian nie stworzył.

Marcin Skorek